Maj 10 2021 09:24:26
Nawigacja
Strona Główna
Historia Koła
Zarząd Koła
Kalendarz polowan zbiorowych
Obwody
Lista Członków
Prawo Łowieckie
Okresy Polowań
Forum
Kontakt
Szukaj
 
 
Słoneczny panel
 Dziś jest:

 Wschód słońca: 4:51
 Zachód słońca: 20:12

 Dzień trwa:
15 Godzin 20 minut
I jest krótszy od najdłuższego dnia o: 3:13
 
 
Zwyczaje i ceremoniał łowieckie na polowaniach zbiorowych
 

Polowania zbiorowe są właściwie jedyną możliwością do poznania charakterów naszych łowców. Jednocześnie poziom organizacji stanowi o wizerunku koła łowieckiego.
W wielu kołach zbiorówki prowadzone są na bardzo wysokim poziomie, lecz są też i takie, w których różnie to wygląda. Trudno winić za taki stan rzeczy zarządy kół, gdyż brakuje w łowieckich księgarniach poradnika, w którym w skrótowej formie można byłoby znaleźć wskazówki w jaki sposób przeprowadzić ceremoniały łowieckie na polowaniu. Dotychczasowe opracowania w tym zakresie znacznie się pomiędzy sobą różnią, a co za tym idzie, różnie są też w kołach interpretowane. Ostatnim obowiązującym wzorcem jest "Zbiór zasad, etyki, tradycji i zwyczajów łowieckich" opracowany przez NRŁ w 1992r. Jest to pozycja bardzo cenna ale posiadająca niestety wiele niedomówień. Jednakże wydanie to stało się podstawą do poniższego opracowania, jako najbliższe obecnym realiom w naszym łowiectwie. Do opracowania ceremoniałów jakie powinny być stosowane na polowaniach, wykorzystano też następujące prace: W.Krawczyńskiego "Łowiectwo" z 1947r., A.Habera "Gospodarstwo łowieckie" z 1961r., T.Pasławskiego "Łowiectwo dla leśników" z 1987r., M.P.Krzemienia "Tradycje i zwyczaje łowieckie" z 1994r. oraz w/w opracowanie NRŁ z 1987r. i 1992r. Całość opracowania postanowiono podzielić na 10 części:

I. Odprawa przed polowaniem
II. Ślubowanie
III. Chrzest myśliwski
IV. Pasowanie
V. Wręczanie złomu
VI. Pokot
VII. Król polowania
VIII. Sygnały łowieckie
IX. Uroczyste polowania
X. Król sezonu (w opracowaniu)

I. Odprawa przed polowaniem

Prawidłowo przeprowadzona odprawa przed polowaniem zbiorowym pozwoli na stworzenie dobrej łowieckiej atmosfery, a zarazem pomoże uniknąć wielu nieporozumień. Jeżeli polowanie odbywa się poza terenem zamieszkania, a myśliwi nocowali na wspólnych kwaterach, to w dniu polowania są budzeni przez sygnał "pobudka". Następnie w porozumieniu z prowadzącym polowanie grany jest sygnał "zbiórka myśliwych". Podczas tego sygnału myśliwi formują szereg (lub dwuszereg) przy czym, na prawej stronie stawia się gości , a naprzeciwko myśliwych ustawiają się naganiacze. Z prawej strony (patrząc od strony myśliwych) zajmuje stanowisko prowadzący polowanie wraz z pomocnikiem, a po przeciwległej stronie stoi sygnalista - trębacz. W przypadku małych grup dopuszcza się ustawienie myśliwych w półokrąg. Po zajęciu miejsc przez wszystkich uczestników polowania, prowadzący polowanie wita gości, myśliwych, nagankę, knieję (łowisko) i przedstawia psy. Następnie prosi o sygnał "powitanie". Jeżeli w polowaniu bierze udział po raz pierwszy nowy adept łowiectwa, to prowadzący prosi najwyższego rangą myśliwego obecnego na polowaniu o przeprowadzenie ceremoniału ślubowania. Po ceremonii można przystąpić do właściwej odprawy, w czasie której prowadzący powinien powiedzieć o gatunkach i ilościach zwierzyny przeznaczonej do odstrzału. Następnie przypomina o zasadach bezpieczeństwa na polowaniu z uwzględnieniem warunków pogodowych i terenu polowania. Później powinien sprawdzić ważność legitymacji łowieckich, zezwoleń na broń myśliwską, wyposażenie łowieckie i omówić sygnały łowieckie jakie będą stosowane na polowaniu. Do jego obowiązku należy też sprawdzenie uczestników naganki pod względem przydatności do polowania oraz stroju, w tym jaskrawych kamizelek ochronnych. Prowadzący powinien poinformować wszystkich uczestników gdzie znajduje się apteczka. Powinien wreszcie poinformować uczestników polowania o ilości planowanych miotów, miejscu zakończenia oraz jeżeli przewidziany jest posiłek (a powinien być), to po którym miocie się odbędzie. Po dokonaniu tych czynności może przystąpić do przeprowadzenia losowania kart stanowiskowych, rozpoczynając od gości. Na zakończenie odprawy, po porozumieniu się z prowadzącym, sygnalista gra "apel na łowy", w czasie którego myśliwi rozchodzą się w kierunku wyznaczonych stanowisk lub do pojazdów. Wszystkich sygnałów przed polowaniem (wyjątek "Darz Bór" przy ślubowaniu) myśliwi słuchają z nakrytymi głowami.

II. Ślubowanie

Podczas odprawy po sygnale "Powitanie", prowadzący polowanie prosi najwyższego rangą myśliwego obecnego na polowaniu o przeprowadzenie ślubowania. Mistrz ceremonii wywołuje młodego myśliwego wraz z jego opiekunem, przed szereg myśliwych. Aby uświetnić ceremoniał, celebrujący może poprosić o udział w tej ceremonii nestora koła lub posiadacza odznaczenia "Złom". Nestor koła staje po jego lewej stronie, a posiadacz "Złomu" po prawej. Ślubujący klęka na lewe kolano twarzą do celebrującego (po prawej stronie ma szereg myśliwych) trzymając broń pionowo w lewej ręce i stopką opartą o ziemię przy lewym kolanie. Za nim staje opiekun trzymając prawą rękę na jego lewym ramieniu. Myśliwi zdejmują nakrycia głowy lewą ręką (ślubujący prawą) i trzymają na wysokości serca. Myśliwy powtarza za celebrującym tekst ślubowania:

"Przystępując do grona polskich myśliwych ślubuję uroczyście:
przestrzegać sumiennie praw łowieckich
postępować zgodnie z zasadami etyki łowieckiej,
zachowywać tradycje polskiego łowiectwa,
chronić przyrodę ojczystą,
dbać o dobre imię Polskiego Związku Łowieckiego i godność polskiego myśliwego"

Po wypowiedzeniu formuły myśliwy wstaje, a przyjmujący ślubowanie podaje mu rękę i wypowiada słowa:

"Na chwałę polskiego łowiectwa do grona myśliwych Cię przyjmuję, bądź prawym myśliwym, niech Ci Bór Darzy"

Zebrani myśliwi na odprawie odpowiadają "Darz Bór", a sygnalista gra sygnał "Darz Bór".

Ślubujący powinien podziękować opiekunowi za trud jaki poniósł dla utrwalenia jego wiadomości łowieckich. Po ceremonii myśliwi wstępują do szeregu a prowadzący polowanie prowadzi dalszy ciąg odprawy.



III. Chrzest myśliwski

Zawsze po strzeleniu pierwszej sztuki zwierzyny z danego gatunku, powinno się przeprowadzić, po skończonym miocie - chrzest myśliwski.
Podobnie jak przy ślubowaniu myśliwy, któremu pierwszy raz bór zdarzył, klęka na lewe kolano od strony grzbietowej strzelonej zwierzyny, w lewej ręce trzyma pionowo broń opartą stopką na ziemi przy lewym kolanie. Kapelusz kładzie na ziemi przy głowie ułożonej na prawym boku zwierzyny, a prawą rękę trzyma opartą na zwierzynie. Celebrujący, tj. łowczy koła, prezes lub w ostateczności prowadzący polowanie, nożem myśliwskim lub palcem, zanurzonym w ranie postrzałowej zwierzyny, znaczy farbą czoło myśliwego (przy drapieżnikach czyni to symbolicznie) wypowiadając następującą formułę:

"Zgodnie z wielowiekową tradycją znakiem farby Cię znaczę i Darz Bór Ci życzę"

Myśliwy odpowiada

"Ku chwale polskiego łowiectwa"

a koledzy i celebrujący z odkrytymi nadal głowami gratulują mu łowieckiego sukcesu.
W przypadku gdy strzeloną sztuką jest zwierzyna gruba, łączy się ceremoniał chrztu z pasowaniem, a wspólna rota przyrzeczenia brzmi:

"Zgodnie z wielowiekową tradycją pasuję Cię na rycerza świętego Huberta, znakiem farby Cię znaczę. Bądź zawsze wierny kniei i dobrym obyczajom łowieckim, przestrzegaj prawa łowieckiego. Darz Bór Ci życzę".
Po ceremonii chrztu sygnalista gra sygnał "Śmierć upolowanego zwierza". W przypadku gdy myśliwy strzelił pierwszego zwierza na polowaniu indywidualnym, to na najbliższym polowaniu zbiorowym należy dokonać chrztu myśliwskiego w sposób symboliczny (bez zwierzyny, farby ale ze złomem).
Zwyczaj nakazuje aby nie ścierać farby do końca polowania.

IV. Pasowanie

Po strzeleniu pierwszej sztuki grubej zwierzyny, koniecznie w trakcie pokotu, należy przeprowadzić ceremoniał pasowania. Dokonuje tego najwyższy rangą myśliwy uczestniczący w polowaniu (na polowaniach przy ceremoniałach chrztu i pasowania, za wyższego rangą uznaje się łowczych przed przewodniczącymi). Po złożeniu meldunku przez prowadzącego polowanie najwyższemu rangą myśliwemu będącemu na polowaniu (tutaj prezesi honorowani są przed łowczymi), przystępuje się, na wniosek prowadzącego, do ceremonii pasowania. Jeżeli najwyższy rangą myśliwy prowadzi polowanie, to nie składa meldunku tylko ogłasza wyniki polowania.
Celebrujący prosi o wysunięcie, strzelonej przez pasowanego myśliwego, zwierzyny przed ułożony pokot, łbem skierowanym do linii (szeregu) myśliwych. Następnie wywołuje z szeregu myśliwych młodego nemroda, który klęka na lewe kolano od strony grzbietowej zwierzyny, w lewej ręce trzyma pionowo broń opartą stopką o ziemię przy lewym kolanie, a prawą rękę na ranie postrzałowej zwierzyny. Myśliwi, oprócz pasowanego, trzymają kapelusze w lewej ręce na wysokości serca, a pasowany kładzie swój kapelusz na ziemi przy łbie zwierzyny. Łowczy (celebrujący) powinien mieć swoją broń przewieszoną przez plecy (jeżeli ma broń na ramieniu, to celebruje w kapeluszu). Prowadzący ceremonię dotyka kordelasem ramienia pasowanego mówiąc:

"Pasuję Cię na rycerza św. Huberta, bądź zawsze wierny kniei i dobrym obyczajom łowieckim, przestrzegaj prawa łowieckiego".

Myśliwy odpowiada:

"Przyrzekam przestrzegać tych praw",

celebrujący mówi:

"Wstań i niech Ci Bór Darzy"

Przed ceremonią trębacz gra sygnał "Pasowanie". Myśliwi chórem życzą pasowanemu "Darz Bór".
Pierwszą strzeloną grubą zwierzynę młody myśliwy musi sam patroszyć słuchając rady doświadczonego myśliwego.



V. Wręczanie złomu

Po strzeleniu przez myśliwego każdej sztuki zwierzyny grubej (obecnie również za drapieżniki drobne) powinien być wręczony złom. Jak sama nazwa wskazuje, złom jest ułamanym (nie uciętym) kawałkiem gałązki do 30 cm długości z drzew, krzewów lub innej roślinności charakterystycznej dla danego łowiska. Nie powinno się dawać złomu z jałowca (nie można go ułamać) jak również z osiki, gdyż legenda głosi, że na niej powiesił się Judasz.
Po skończonym miocie myśliwy staje od strony grzbietowej strzelonej i ułożonej na prawym boku zwierzyny. Łowczy lub prowadzący polowanie ułamuje kawałek gałązki. Następnie, lekko maczając złom w farbie ubitej zwierzyny, podaje go na kapeluszu lub nożu myśliwskim trzymanym w lewej ręce, szczęśliwemu łowcy życząc mu: "Darz Bór". Myśliwy odłamuje ze złomu dwie części. Jedną wkłada do pyska zwierzyny jako ostatni kęs, drugą kładzie na ranie postrzałowej, a resztę wkłada za wstążkę kapelusza po prawej stronie. Złom wręcza się za każdą sztukę zwierzyny grubej i drapieżników na danym polowaniu. Po przyjęciu złomu przez myśliwego, koledzy obecni na polowaniu gratulują mu sukcesu łowieckiego myśliwskim pozdrowieniem "Darz Bór". Przy wręczaniu złomu za strzelenie drapieżnika nie należy wkładać do pyska ostatniego kęsa. Myśliwy nosi złom do końca polowania. Na polowaniu indywidualnym myśliwy zobowiązany jest do podzielenia się złomem z ubitą zwierzyną. Po dojściu strzelonego zwierza myśliwy winien zdjąć nakrycie głowy i chwilą zadumy uczcić jego śmierć.

VI. Pokot

Po skończonym polowaniu powinno się zwieźć strzeloną zwierzynę na miejsce pokotu. Wywozimy ją z lasu łbami skierowanymi do łowiska (żegna się z knieją) i układamy ją na przygotowanych gałęziach z drzew iglastych, liściastych, ostatecznie na trzcinach lub zerwanej i ułożonej trawie. Należy pamiętać, aby zwierzynę ułożyć na prawym boku z głowami zwróconymi na szereg myśliwych (drapieżniki układamy z wyprostowanymi kitami w przedłużeniu linii grzbietu). Na ranie postrzałowej zwierzyny grubej układa się kawałek złomu, w następujący sposób: samcom częścią odłamaną w stronę głowy, a samicom odwrotnie. Prowadzący powinien przewidzieć odpowiednie na ten cel miejsce i pamiętać o estetycznym rozmieszczeniu zwierzyny na pokocie.
Zwierzynę układa się według hierarchii łowieckiej: w pierwszym szeregu od strony myśliwych łosie (byki, klępy, łoszaki), za nimi jelenie europejskie (byk, łania, cielęta), w następnym szeregu jelenie sika, później daniele. Za danielami układamy muflony (tryki, owce, jagnięta), dziki (odyńce, lochy, warchlaki) oraz najniżej ze zwierzyny grubej, sarny. W dalszej kolejności układa się małe drapieżniki: borsuka, lisa, kunę, tchórza. Teraz kolej na turzycę czyli zająca później królika. Na końcu pióro czyli ptactwo. Proponuje się, aby przy piórze dać pierwszeństwo kurakom leśnym, później polnym, a na końcu ptactwo wodne. Przy ptactwie wodnym pozostawia się dowolność kołom w ustalaniu hierarchii. Według naszej propozycji można je ułożyć: gęsi, czaple, kaczki (od największej) i na końcu łyski. W przypadku większej ilości zwierzyny co dziesiątą sztukę. wysuwamy o pół długości tuszy do przodu. Uczestnicy polowania nie mogą przekraczać zwierzyny ułożonej na pokocie.
Po ułożeniu pokotu sygnalista gra sygnał na zbiórkę. Myśliwi ustawiają się w szeregu z bronią zawieszoną na ramionach (bez futerałów) a naganka w kamizelkach ochronnych (polowanie trwa). Prowadzący składa raport najwyższemu rangą łowiecką myśliwemu z przebiegu polowania i o jego efektach. Ogłasza króla polowania, wice - króla polowania i pudlarza polowania. Jeżeli zachodzi konieczność pasowania, to prosi najwyższego rangą łowiecką o przeprowadzenie tego ceremoniału. Następnie trębacz gra sygnały śmierć strzelonej zwierzyny dla każdego gatunku osobno.
W czasie ceremonii pasowania, myśliwi i stojąca naprzeciwko myśliwych naganka, zdejmuje z głów nakrycia, trzymając je w lewej ręce na wysokości serca. Również podczas odtrąbienia pokotu nakrycia głowy są zdejmowane. Stojąc jak przy odprawie, prowadzący polowanie wraz z pomocnikiem prosi o wystąpienie z szeregu (wystarczy jeden krok) króla polowania, a sygnalista gra sygnał na jego cześć, następnie podobnie dla wice - króla.
Przy tych sygnałach myśliwi zdejmują kapelusze. Następnie sygnalista gra dla pudlarza - sygnał taki sam jak dla króla polowania lecz celowo w końcówce fałszowany, przy którym myśliwi ostentacyjnie wkładają kapelusze na głowy. Po tych ceremoniach prowadzący polowanie powinien podziękować myśliwym za udział i postawę na polowaniu , poinformować zarząd o ewentualnie nałożonych karach na myśliwych. Powinien też podziękować nagance, podkładaczom psów i kniei (łowisku) za udzieloną zwierzynę. W końcu należy dokonać podziału zwierzyny, zebrać karty stanowiskowe oraz poprosić sygnalistę o sygnał "Darz Bór" i ogłosić koniec polowania. Trębacz gra sygnał "koniec polowania". Jeżeli przewidziana jest po polowaniu biesiada myśliwska, to prowadzący, przed ogłoszeniem końca polowania, powinien to podać do wiadomości uczestnikom polowania.
Pokot bez względu na porę dnia powinien być oświetlany ogniskiem (ogniskami) lub pochodniami. W przypadku nieobecności sygnalisty na polowaniu, myśliwi czczą śmierć zwierzyny chwilą ciszy.

VII. Król polowania

Królem polowania zostaje myśliwy, który strzelił najwyżej postawionego w hierarchii zwierza, bez względu na ilość strzelonych przez innych myśliwych sztuk. Np. strzelenie cielaka jelenia będzie wyżej honorowane niż strzelenie pięciu dzików przez innego łowcę, jeden strzelony przez myśliwego lis będzie wywyższać go nad zdobywcę nawet 10 zajęcy. Ot takie miał szczęście. W razie zdobycia przez dwóch lub więcej myśliwych tej samej ilości zwierzyny z tego samego gatunku należy wyżej postawić zwierzynę trofeową. W razie zdobycia zwierzyny trofeowej przez więcej myśliwych, wyżej należy postawić zwierzynę o wyraźnie większym trofeum. W przypadku równej wielkości, a nie strzeleniu innej przez tych myśliwych zwierzyny to o przyznaniu tytułu króla decyduje, kto pierwszy strzelił daną zwierzynę. Powyższy przypadek nie dotyczy, wówczas gdy jeden z myśliwych strzelił dodatkowo inną zwierzynę. Wtedy tytuł króla przypada automatycznie jemu. Tytuł pudlarza polowania powinien przypaść temu myśliwemu, który oddał najwięcej niecelnych strzałów. Jednakże jeden celny strzał anuluje poprzednie pudła. Na przykład po 10 pudłach, strzelony celnie jeden zając "wyczyszcza jego konto". W razie jednakowej ilości pudeł tytuł przyznaje się myśliwemu, który strzelił śrutem, a w przypadku strzałów kulowych o tytule decyduje strzał niecelny do wyższego w hierarchii zwierza, czyli spudłowany dzik da tytuł pudlarza myśliwemu przed niecelnym strzałem do sarny. Przy jednakowej ilości "pudeł" do zwierzyny drobnej niżej punktowane powinny być strzały do pióra, czyli w przypadku niecelnych strzałów do bażanta i zająca, pudlarzem zostaje ten kto spudłował zająca. W razie jednakowej ilości pudeł do tego samego gatunku zwierzyny, tytuł pudlarza przyznaje się myśliwemu, który pierwszy spudłował. Z wytypowania pudlarza rezygnuje się, jeżeli wszyscy myśliwi strzelili chociaż po jednej sztuce zwierzyny.

VIII. Sygnały łowieckie na polowaniu zbiorowym

1. Jeżeli jest to polowanie wyjazdowe, a myśliwi nocowali na wspólnej kwaterze, to pierwszym sygnałem w dniu polowania będzie "Pobudka".
2. Drugim (lub pierwszym) sygnałem będzie "Zbiórka myśliwych".
3. Po uformowaniu się linii myśliwych i naganki, przed odprawą grany jest sygnał "Powitanie".
4. Jeżeli jest przeprowadzana ceremonia ślubowania, to powinien być zagrany na koniec sygnał "Darz Bór" (jeszcze brak sygnału ślubowania).

5. Po odprawie zabrzmi sygnał "Apel na łowy".
6. Na polowaniu powinny być grane sygnały:

a) rozpoczęty miot (naganka naprzód) - 1 sygnał
b) zakaz strzału w miot - 2 sygnały
c) koniec miotu rozładuj broń - 3 sygnały

Zgodnie z regulaminem polowań można zrezygnować z sygnałów a) i b). W zależności od umiejętności uczestników polowania dopuszcza się jeszcze następujące sygnały:
1) Gotów - taka sama odpowiedź z linii naganki;
2) Naganka na lewe lub prawe skrzydło;
3) Naganka prędzej lub wolniej;
4) Naganka głośniej lub ciszej;
5) Po ruszeniu przez nagankę zwierza można z linii naganki podać sygnał "pilnuj".
Po skończonym miocie prowadzący polowanie może (nie musi) zagrać sygnał "Zbiórka myśliwych".
7. Jeżeli zachodzi konieczność przeprowadzenia chrztu myśliwskiego, to na polecenie celebrującego, powinien być zagrany sygnał "Śmierć zwierzyny" strzelonej przez młodego myśliwego (na chrzest brak sygnału)
. 8. Gdy w przerwie polowania przewidziany jest posiłek, to trębacz powinien zagrać sygnał "Na posiłek".
9. Po ułożeniu pokotu powinien być zagrany sygnał "Zbiórka myśliwych".
10. Po raporcie z przebiegu polowania sygnalista gra sygnał "Zwierzyna na rozkładzie" dla poszczególnych gatunków strzelonej zwierzyny.
11. Jeżeli ma zostać przeprowadzony ceremoniał pasowania, to należy to zrobić przed sygnałami "Śmierć zwierzyny", wtedy sygnalista powinien zagrać "Pasowanie".
12. Po ogłoszeniu króla i wice - króla polowania oraz pudlarza sygnalista gra odpowiednio sygnały na cześć króla, wice - króla oraz pudlarza sygnał jak dla króla celowo fałszowany.
13. Następnie po zakończeniu wszystkich czynności związanych z celebracją pokotu grany jest sygnał "Darz Bór" a po oznajmieniu przez prowadzącego końca polowania - sygnał "Koniec polowania".
14. Jeżeli po polowaniu przewidziana jest biesiada myśliwska, to sygnalista powinien zagrać sygnał "Na posiłek", a po posiłku można w trakcie rozjazdu do domów zagrać sygnał "Pożegnanie" Generalnie przyjęto zasadę, że sygnałów przed polowaniem słucha się z nakrytą głową (wyjątek "Darz Bór" przy ślubowaniu). Natomiast po polowaniu z odkrytą głową (wyjątkiem jest sygnał dla pudlarza i zbiórka myśliwych). Sygnaliści w czasie grania sygnałów nie zdejmują nakryć głowy.

IX. Uroczyste polowania

W zależności od tradycji organizowane są wspólne polowania dla kilku kół. Takie polowanie w zasadzie nie różni się od zwykłego polowania. Należy jedynie pamiętać przy odprawie o ustawieniu gości na prawej stronie szeregu myśliwych przy prowadzącym. Po polowaniu myśliwych gości traktujemy równorzędnie i przy pokocie stoją wg swojego upodobania. Trzeba też przewidzieć, ze względu na ilość myśliwych, przeprowadzenie polowania w dwóch lub więcej grupach (jedna grupa do 20 myśliwych).
Inaczej wygląda polowanie hubertowskie, na które zaproszeni są przedstawiciele lokalnych władz, ludzie zasłużeni dla łowiectwa oraz myśliwi, którzy ze względu na wiek lub słabe zdrowie już nie polują. Takie polowanie powinno trwać krócej od zwykłego i należy je wykonać zgodnie z wcześniejszym planem, tak aby zaproszeni goście na wspólną biesiadę i pokot nie musieli czekać na uczestników polowania. To polowanie powinno być przeprowadzone 3 listopada lub w najbliższych dniach, gdyż przeprowadzone np. w grudniu mija się z celem.
Polowanie wigilijne powinno odbywać się w zasadzie w dniu 24 grudnia. Godnym uszanowania jest zwyczaj wykładania karmy w paśniku przed pierwszym miotem. Łowy w tym lub poprzednim dniu powinny być skrócone (od 2 do 4) pędzeń, po czym myśliwi zasiadają przy postnym bigosie. Posiłek w tym dniu powinien odbywać się w kniei pod gołym niebem (tak jak żyje zwierzyna). Przed zakończeniem posiłku, myśliwi łamiąc się opłatkiem składają sobie świąteczne życzenia i nawzajem przebaczają nieporozumienia jakie wynikły w trakcie minionego roku.
Polowanie sylwestrowe bywa często (z powodu imprez sylwestrowych) mocno skrócone. Jego przebieg nie różni się niczym od innych polowań, jednak na zakończenie prezes koła powinien w imieniu Zarządu Koła złożyć myśliwym życzenia pomyślności w Nowym Roku.

 
 
Informacja o lasach
 

Załącznik Nr 2 do Komunikatu nr 9 / 2010

Krótka informacja o lasach państwowych i zagrożeniach jakie spowoduje włączenie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe do sektora finansów publicznych.

Lasy w Polsce obejmują 9 milionów hektarów co stanowi 29.0 % powierzchni kraju. W strukturze własnościowej dominują lasy państwowe pozostające w zarządzie Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe i stanowią one 78.0% wszystkich lasów w Polsce. Zgodnie z ustawą o lasach z 1991 roku, gospodarka lasów państwowych, nastawiona jest na:
1. zachowanie lasów i korzystnego ich wpływu na klimat, powietrze, wodę, glebę, warunki życia i zdrowia człowieka,
2. ochronę występujących w lasach wszystkich dziko żyjących gatunków,
3. ochronę gleb,
4. ochronę wód powierzchniowych i głębinowych,
5. produkcję drewna oraz surowców i produktów ubocznego użytkowania lasu.
Lasy państwowe zarządzają potężnym majątkiem narodowym a o jego wielkości świadczy fakt, iż same nagromadzone zasoby drzewne, szacowane są na ponad 300 mld zł. Zasoby te powstały dzięki bardzo solidnej i konsekwentnej pracy leśników. Od zarania II RP a również i od 1945 roku, mimo że pozyskiwaliśmy cały czas drewno, grzyby, jagody i zwierzynę, wydatnie zwiększyła się lesistość kraju i poprawił się przyrost masy drzewnej. Najlepszym dowodem tego jest wzrost zapasu drewna w lasach państwowych od 906 mln. m3 w roku 1945 do 1629.3 mln. m3 w chwili obecnej. Lasy państwowe, nastawione na pełnienie funkcji ochronnych zabezpieczających potrzeby człowieka, są na tyle sprawnie zarządzane, że nie tylko samofinansują swoją działalność ale dodatkowo płacą podatki na rzecz samorządów gminnych. Z lasów państwowych korzystają nieodpłatnie miliony ludzi. O ich roli, w okresie dużego bezrobocia, szczególnie na terenach wiejskich, niech świadczą dane o skupie płodów leśnych. W jednym z ostatnich lat, w ciągu jednego roku skupiono 9723 ton jagód, 5339 ton innych owoców leśnych oraz 2378 ton grzybów o łącznej wartości ponad 150 mln zł. Szacuje się, że nie dokumentowane korzyści ludności (potrzeby własne, sprzedaż nie ewidencjonowana) były kilkanaście razy wyższe. Lasy państwowe są więc typowym przykładem realizacji koncepcji zrównoważonego rozwoju. Korzystano z zasobów przyrodniczych, pozyskiwano drewno, służyło ono człowiekowi i mamy go coraz więcej. Zbieraliśmy grzyby, jagody i polowaliśmy zjednoczeni w Polskim Związku Łowieckim i nie straciliśmy ani jednego z dziko żyjących gatunków. Wręcz odwrotnie mamy ich coraz więcej a gatunki, które zniknęły już dawno z mapy rwysoko rozwiniętej Europyr1; stają się wręcz pospolite, czego przykładem jest chociażby bocian czarny, żubr, bóbr czy też symbol polskiej państwowości jakim jest bielik. Krótko mówiąc użytkowaliśmy żywe zasoby przyrodnicze, zapewniały one bezpieczeństwo ekologiczne Państwa i Jego Mieszkańców (dobra woda, dobre powietrze i możliwość korzystania z lasu i jego produktów) i mamy ich coraz więcej. Dzieje się tak gdyż od ponad 100 lat Polskie Lasy Państwowe zagospodarowywane były zgodnie z planami urządzeniowymi lasu gdzie nie liczyła się demokracja, protesty i głosowania. Liczyła się konkretna wiedza przyrodnicza, reprezentowana przez świetnie do tego przygotowanych a więc wykształconych leśników. Dzieje się tak gdyż Polskie Lasy Państwowe działają w oparciu o zasadę gospodarności, podyktowaną ustawowo samowystarczalnością finansową. Jest to ewenement na skalę światową. Dysponując ogromnym, nagromadzonym przez dziesiątki lat majątkiem zapewniają, dzięki swej gospodarności, bezpieczeństwo ekologiczne Państwa i Jego Mieszkańców. Są miejscem pracy kilkudziesięciu tysięcy osób i samofinansując się nie wymagają pomocy tego Państwa, któremu służą. Ten model był szansą na to, że zostawimy lasy przyszłym pokoleniom w jeszcze w lepszym stanie niż są obecnie. Szansa ta jest poważnie zagrożona, gdyż wielkie sukcesy polskiego leśnictwa stały się jego śmiertelnym zagrożeniem. 300 miliardów złotych, zmagazynowane w zasobach drewna ze świadomością, że znacznie więcej można pozyskać z pokładów piasku, żwiru, a po wylesieniu ze zmiany kategorii użytkowania a więc zamiany lasów na tereny budowlane, podnieca wyobraźnie liberalnych kół gospodarczych. Efektem tej wyobraźni były i są pomysły prywatyzacji lasów państwowych. Już trzy lata temu rozpoczęto wyrafinowane działania stanowienia prawa, prowadzącego do korozji istniejącego prawa leśnego. Należy podkreślić prawa, całkowicie zgodnego z dyrektywami Unii Europejskiej. Finałem tej konsekwentnie prowadzonej gry była decyzja Rządu zawarta w Wieloletnim Planie Finansowym z dnia 3 sierpnia 2010 roku a w ślad za tym propozycje, Ministra Finansów zawarte w projekcie ustawy o finansach publicznych z dnia 7 września 2010 roku oraz w projekcie rozporządzenia w sprawie określenia wolnych środków przejmowanych w depozyt lub zarządzanie oraz zasad i warunków ich przejmowania od jednostek sektora finansów publicznych z dnia 7.09.2010, powodujące włączenie lasów państwowych do sektora finansów publicznych. Tak więc Minister Finansów, ratując jak twierdził budżet państwa, postanowił przejąć pieniądze z lasów a następnie sam finansować realizację celów ochronnych i gospodarczych w tych lasach. Według wszystkich ekspertów rozwiązanie to nieuchronnie spowoduje najpierw zadłużenie Lasów Państwowych w bankach komercyjnych a następnie zanik zdolności ekonomicznej Lasów do prowadzenia gospodarki leśnej. Doprowadzi to do kresu misji wypełnianych przez Lasy Państwowe a końcowym efektem będzie ich natychmiastowa destrukcja i w najbliższej przyszłości prywatyzacja z wizją opanowania przez kapitał obcy. Będzie to kres misji lasów państwowych pod względem bezpieczeństwa ekologicznego Państwa i zabezpieczania podstawowych potrzeb Jego mieszkańców, skutkujący w stosunku do każdego z nas nie tylko zakazem zbioru runa leśnego i grzybów ale nawet wstępem do lasu. Głębsza analiza zarówno działań rządu jak i skali dezinformacji w ciągu ostatnich dwóch miesięcy ujawnia, że celem włączenia lasów państwowych do sektora finansów publicznych nigdy nie było ratowanie budżetu. Budżet tegoroczny został bowiem ostatnio przyjęty przez Radę Ministrów i nic w nim nie ma w nim mowy o środkach pozyskanych z Lasów Państwowych. Oczywistym jest również to, że nie mogło to być celem, gdyż 2 mld zł, do których zaoszczędzenia lasy państwowe zostały zmuszone w ciągu ostatnich lat, nie wykonując planowych działań, nie może uratować konających finansów publicznych. Cel jest inny i jest nim destabilizacja Lasów Państwowych poprzez zabranie im pieniędzy na działalność a następnie zmuszenie ich do zadłużenia w bankach komercyjnych. Finał jasny i wielokrotnie przerabiany za czasów poprzenich. Doprowadzić do bankructwa podmiot gospodarczy a następnie przejąć go, najlepiej za rsymboliczną złotówkęr1; i to jeszcze przez kapitał obcy, reprezentowany przez banki komercyjne. Finał planowany do osiągnięcia, przy całkowitym niedostrzeganiu lub bagatelizowaniu przez media publiczne protestów zarówno pracowników lasów państwowych, myśliwych, świata naukowego jak i społeczeństwa. Tysięczna manifestacja umundurowanych leśników pod Radą Ministrów w dniu 29 września została oceniona jako nie istotny happening. Protesty świata naukowego i profesjonalnych stowarzyszeń gospodarczych jako dane do dyskusji. Złożenie ponad 200 tysięcy podpisów u Marszałka Sejmu w dniu 20 października zebranych przez leśników i myśliwych wśród ludzi, protestujących przeciw włączeniu lasów państwowych do sektora finansów publicznych, jako gest przyjaźni zakończony poklepaniem po plecach i deklaracją, że lasy są niezwykle ważne, bardzo dobrze zarządzane i zrobi się co tylko w mocy. Moc okazała się prawie natychmiast. 29 października. Rada Ministrów, bez żadnych koniecznych uzgodnień, przyjęła jednogłośnie fakt włączenia lasów państwowych do sektora finansów publicznych. W tej sytuacji, znając złą wolę obecnego rządu i kierując się przekonaniem, ze łamane jest prawo a proponowane rozwiązania dotyczące Lasów Państwowych są zmianami ustrojowymi Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski ogłosiło i wsparło inicjatywę zbierania podpisów pod wnioskiem o poddanie pod referendum ogólnokrajowe sprawy przyszłości Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe, zawierającym pytanie: rCzy jesteś za zmianą statusu prawnego Lasów Państwowych poprzez włączenie tego podmiotu do sektora finansów publicznych, zgodnie z propozycją Ministra Finansów, co w konsekwencji może prowadzić do ich natychmiastowej destrukcji a w przyszłości prywatyzacjir1;. Prosząc o wsparcie inicjatywy referendum wyrażam nadzieję, że Polacy zdaja sobie sprawę z tego, że zasoby leśne są dobrem narodowym i muszą służyć każdemu z nas. Nikomu nie powinno przysługiwać prawo do wszczynania procesów, prowadzących końcowo do uwłaszczenia kogokolwiek na państwowych zasobach obejmujących ponad 1/4 terytorium kraju. Nie pozwólmy więc zniszczyć naszego dobra narodowego jakim są Polskie Lasy Państwowe i korzystając z jeszcze istniejących naszych praw domagajmy się referendum, podpisując pod wnioskiem o poddanie pod referendum ogólnokrajowe sprawy przyszłości Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. Wzory list poparcia znajdują a się na stronach internetowych Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski: www.ekorozwoj.pl i Prawa i Sprawiedliwości: www.pis.org.pl
Prof. dr hab. Jan Szyszko. Kierownik Samodzielnej Pracowni Oceny i Wyceny Zasobów Przyrodniczych SGGW. Prezes Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski. Poseł na Sejm PiS. Były Minister Środowiska w Rządze Premiera Jarosława Kaczyńskiego
Komunikat Nr. 325. Samodzielnej Pracowni Oceny i Wyceny Zasobów Przyrodniczych i Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski


 
 
Apel
 

Załącznik nr 1 do Komunikatu Nr 9 / 2010




Apel

Koleżanki i Koledzy



Z okazji dnia św. Huberta, składam najserdeczniejsze życzenia "Darz Bór".
Dzień jest szczególny ale i sytuacja jest również szczególna. W wielkim
niebezpieczeństwie znalazł się byt Polskich Lasów Państwowych. Nie pomogły
protesty i prośby leśników, myśliwych naukowców i setek tysięcy ludzi
korzystających z dóbr Polskich Lasów Państwowych. Decyzją Rządu postanowiono
włączyć Lasy Państwowe do sektora finansów publicznych co w konsekwencji
prowadzi do ich natychmiastowej destrukcji a w przyszłości prywatyzacji.
Skutki mogą być katastrofalne nie tylko dla polskich lasów ale także dla
polskiego łowiectwa, polskiej unikalnej bioróżnorodności a generalnie dla
bezpieczeństwa ekologicznego państwa. W tej sytuacji, kierując się
przekonaniem, ze łamane jest prawo a proponowane rozwiązania dotyczące Lasów
Państwowych są zmianami ustrojowymi, Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego
Rozwoju Polski, którego jestem Prezesem, ogłosiło i wsparło inicjatywę
zbierania podpisów pod wnioskiem o poddanie pod referendum ogólnokrajowe
sprawy przyszłości Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe,
zawierającym pytanie: "Czy jesteś za zmianą statusu prawnego Lasów
Państwowych poprzez włączenie tego podmiotu do sektora finansów publicznych,
zgodnie z propozycją Ministra Finansów, co w konsekwencji może prowadzić do
ich natychmiastowej destrukcji a w przyszłości prywatyzacji".
Prosząc o pomoc w zbieraniu podpisów pod wnioskiem załączam wzór list
poparcia ( Zał. Nr 3 ), znajdujący się również na stronie internetowej
www.ekorozwoj.pl z prośbą o odesłanie ich do dnia 2 grudnia 2010 na adres:
Prof. Jan Szyszko. Poseł na Sejm RP, Prezes Stowarzyszenia Rzecz
Zrównoważonego Rozwoju Polski, Sejm RP. Klub Parlamentarny Prawa i
Sprawiedliwość. 00-902 Warszawa ul. Wiejska 4/6/8. Dołączam również krótką
informację o lasach państwowych i zagrożeniach jakie spowoduje włączenie
Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe do sektora finansów
publicznych(Zał.2).



rDarz Bórr1;

Jan SZYSZKO

 
 
Komunikat
 

POLSKI ZWIĄZEK ŁOWIECKI
ZARZĄD OKRĘGOWY
45 r11; 029 Opole ul. Malczewskiego 4
tel. / fax. ( 0-77 ) 453 r11; 84 r11; 56 / 57
NIP 526 - 030 - 04 - 63
BZ WBK SA. I O / Opole Konto 19 1090 2138 0000 0005 5600 0639
www.zopzl-opole.pl zo.opole@pzlow.pl

Opole, 4 listopad 2010 r.

ZARZĄDY KÓŁ ŁOWIECKICH
WSZYSTKICH
i KOLEDZY MYŚLIWI

Komunikat Nr 9 / 2010

Od trzech miesięcy docierają do nas niepokojące sygnały o zamiarach Ministra Finansów włączenia Lasów Państwowych do sektora finansów publicznych. Stanowisko to spotkało się ostatnio z poparciem Rządu RP a w najbliższym czasie będzie poddane głosowaniu w sejmie. Losy głosowania są niepewne, gdyż pomimo licznych deklaracji polityków i posłów o sprzeciwie wobec takich pomysłów, ale środki finansowe uzyskane z gospodarki Lasów Państwowych są już zapisane w projekcie budżetu.
Leśnicy są pełni obaw, iż rozwiązanie to ma zapewnić uzyskanie przez budżet znacznych środków finansowych z Lasów Państwowych. Odzywają się też głosy, iż w konsekwencji doprowadzi to do zapaści finansowej organizacji Lasy Państwowe i szybkiego powrotu do pomysłów ich prywatyzacji.
Pewnym jest jedno, inicjatywa Ministra Finansów zmierza do zasilenia budżetu środkami z lasów a nie odwrotnie. W praktyce oznaczać to będzie ograniczanie kosztów w nadleśnictwach. Nie trudno domyśleć się, iż w pierwszej kolejności rpod nóżr1; pójdą wydatki na ochronę lasu przed szkodami powodowanymi przez zwierzynę. W ślad za tym nastąpi wzrost tych szkód i głosy domagające się redukcji jeleniowatych. Podobny scenariusz przerabialiśmy na przełomie lat 80-tych i 90-tych, gdzie trudności finansowe spowodowały rozpoczęcie redukcji jeleniowatych, z której na szczęście w porę się wycofano.

Dlatego apelujemy o poparcie inicjatywy Stowarzyszenia na rzecz zrównoważonego rozwoju Polski ( pismo w załączeniu ), które zbiera podpisy za referendum w tej sprawie. Domagajmy się referendum, nie w obronie interesów leśników czy lasów, lecz w dobrze pojętym, naszym, łowieckim interesie, który jest w tym momencie zbieżny z interesami leśników, lasów i całości ojczystej przyrody. Niech prawdy tej nie przysłaniają nam lokalne animozje z niektórymi leśnikami, to nie o ich pozycję walczymy.
Wykorzystajmy, iż rozpoczął się sezon polowań zbiorowych, częstych spotkań z kolegami. Nie ograniczajmy się tylko do naszych członków, zapukajmy do ich rodzin, przyjaciół i znajomych. Termin jest krótki, 2 grudnia listy z podpisami muszą się znaleźć w Warszawie, dlatego prosimy o przekazanie zebranych podpisów do 26 listopada br. i dostarczenie do tutejszego
Zarządu Okręgowego PZŁ.

Do apelu załączamy listę do zbiórki podpisów. Więcej materiałów na ten temat można znaleźć na stronie www.ekorozwoj.pl .

Licząc na zrozumienie problemu przesyłam pozdrowienie
rDARZ BÓRr1;

Przewodniczący
Zarządu Okręgowego PZŁ w Opolu
Łowczy Okręgowy

/ - / Wojciech PLEWKA
Wykonano 3 egz.
1 egz. r11; Koła łowieckie r11; wszystkie
2 egz. r11; Członkowie ORŁ , ZO PZŁ
3 egz. r11; a / a

Załączniki:
1 - Apel - Jan SZYSZKO
2 - Informacja
3 - Lista poparcia

 
 
STRZELNICA
 

Zarząd Koła Łowieckiego "Bażantr1; w Namysłowie organizuje w dniu 02.05.2010 o godzinie 14.00 na strzelnicy Opole - Grudzice szkolenie strzeleckie wraz z przestrzelaniem broni. Myśliwy ma obowiązek dojazdu do strzelnicy na własny koszt. Obecność wszystkich członków koła obowiązkowa. Osoby które nie dopełnią obowiązku szkolenia strzeleckiego oraz przestrzelania broni nie będą dopuszczone do udziału w polowaniu indywidualnym i zbiorowym. Rzutki oraz obsługę zapewnia koło.

Należy zabezpieczyć się w amunicję :
-strzelanie do rzutek ; śrut nr 71/2 ( 2,40 mm)
- strzelanie do zająca ; śrut nr 2 (3,5 mm)
- strzelanie do makiety dzika ; (breneka) odległość 35 m/ kula gwintowana 50 m

Konkurencje:
Oś - 1 rzutek ( do 20 szt.)
Wieża r11; 5 rzutek (do 10 szt.)
Zając r11; 10 przebiegów (do 20 szt.)
Dzik r11; 6 przebiegów ( kula gwintowana lub gładka)
Strzelanie do makiety rogacza z pozycji siedzącej z podpórką na odległość 100m.

 
 
Zawody Strzeleckie 6.09.2009
 

W dniu 6.09.2009 na Strzelnicy Opole-Grudzice odbyły się zawody o puchar Okręgowej Rady Łowieckiej Seniorów i Rodzin Łowieckich. W wieloboju myśliwskim startowali również członkowie Naszego Koła. W wyniku zaciętej rywalizacji v-ce mistrzem w klasie powszechnej został kol. Radosław Kuchczyński z wynikiem 402/500pkt. Drugi z Naszych reprezentantów kol. Adam Kuchczyński zajął VI miejsce.
Zdjęcia z zawodów w Opolu, a także z innych zawodów, w których brali udział Członkowie Naszego Koła, zostaną wkrótce zamieszczone w galerii.
Darz Bór!

 
 
Walne Zgromadzenie Członków Koła
 

Zarząd Koła Łowieckiego "Bażant" w Namysłowie zawiadamia, że dnia 26-go kwietnia 2009r. o godzinie 9-tej w sali restauracji "Koliba" przy ul Oleśnickiej w Namysłowie odbędzie się Walne Zgromadzenia Członków Koła.

Prosimy o zabranie ze sobą swoich legitymacji członkowskich .


 
 
Roczny Plan Łowiecki
 

Łowczy KoŁa informuje że plan koźląt na obwodzie 12 i 16 został wykonany. 15-grudnia Roczny Plan Łowiecki został powiekszony o 10 dzików na obwodzie nr 16 oraz 8 dzików na obwodzie nr 12.


 
 
Składka Członkowska PZŁ
 

Koledzy, przypominam że składka członkowska PZŁ musi być opłacona do 20 grudnia i wynosi 260 zł a ulgowa 140 zł. Opłata za prenumeratę "Łowca Polskiego" wynosi 94 zł i powinna być uiszczona do 15 grudnia.

Pozdrawiam

Skarbnik


 
 
Strona 6 z 6 << < 3 4 5 6
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 
 
Fazy Księżyca
 
 
Kalendarz
Po Wt śr Cz Pi So Ni
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
 
 
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.
 
 
  Powered by v6.01.15 © 2003-2005
  Evergreen by:
20877221 Unikalnych wizyt